W 1921 r.
Zakłady Ostrowieckie zawarły lukratywny kontrakt z Ministerstwem Kolei
Żelaznych na produkcję wagonów. W związku z tym przystąpiono do realizacji
planu inwestycyjnego. Między innymi zakupiono kilkadziesiąt kilometrów
kwadratowych lasów i gruntów w majątku Niekłań
w powiecie koneckim, niedaleko Stąporkowa, gdzie urządzono wytwórnię drewna
wagonowego z tartakiem, suszarnią, warsztatami obróbki i wykańczalnią. Drewno
to jedno, ale nie bez znaczenia był fakt, że tereny pod Niekłaniem to obszar
rudonośny. Po I pierwszej wojnie światowej, ze względów geopolitycznych ustał
napływ wysokoprocentowych rud żelaza z terenów Ukrainy. Do łask wróciły wówczas
rudy rodzime, otwierano nowe kopalnie i szukano nowych złóż. I tak na ok. 280 ha lasu pod Niekłaniem
Zakłady Ostrowieckie założyły kopalnię „Piekło”.
Nie dlatego, ze ktoś z kierownictwa miał skłonności sataniczne. Tuż obok
znajduje się leśne uroczysko o tej nazwie – skałki o fantazyjnych kształtach,
gdzie kiedyś miały pokutować diabły… Dziś to rezerwat przyrody „Skałki Piekło
pod Niekłaniem”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolej. Pokaż wszystkie posty
piątek, 19 października 2018
środa, 26 listopada 2014
Szewna-Ostrowiec-Uralsk
Przed
kościołem Św. Mikołaja w Szewnie znajduje się pierwszorzędny zabytek związany z
dawnym ostrowieckim przemysłem. Mowa o charakterystycznej żelaznej bramie prowadzącej do kościoła. Jak na bramę, konstrukcja jest
wyjątkowo oryginalna, ale jej pierwotne przeznaczenie było inne. Została wykonana
w ostrowieckiej hucie jako kiosk ekspozycyjny Zakładów Ostrowieckich na wystawę
przemysłowo-artystyczną w Niżnym Nowogrodzie (Rosja), która odbyła się w 1896
r. Zakłady Ostrowieckie prezentowały w nim swoje wyroby, za co zresztą
otrzymały tam nagrodę państwową. W parę lat po wystawie huta podarowała
konstrukcję szewieńskiemu kościołowi. Ok. 1906 r. została ustawiona w obecnym
miejscu i odtąd pełni funkcję bramy.
Zabytek sam w
sobie jest bardzo ciekawy, związanych jest z nim kilka interesujących historii,
w tym chociażby jego gościnne występy w Niżnym Nowogrodzie. Ale nie tylko. O
tym za jakiś czas. Dziś jeden drobny, ale bardzo interesujący szczegół. Otóż
przy bliższych oględzinach widać, że główna konstrukcja bramy wykonana jest z
szyn kolejowych. Na każdej z nich znajduje się sygnatura pisana cyrylicą o
treści:
О.
Г. З. IX. 95. Р.
У. Ж. Д.
Można to
rozszyfrować w następujący sposób: О. Г. З. to Островецкие Горные Заводы, czyli
Zakłady Górnicze Ostrowieckie, krótko mówiąc ostrowiecka huta. Dalej mamy datę
– IX. 95. (na niektórych elementach widnieje też VIII). Najciekawsze jest
jednak na końcu. Р. У. Ж. Д. to zapewne Рязанско-Уральская Железная Дорога,
czyli Kolej Riazańsko-Uralska. A więc: producent – data wykonania – odbiorca.
Rzecz
arcyciekawa. Kolej Riazańsko-Uralska była jedną z największych linii kolejowych
w Rosji na przełomie XIX i XX wieku. Nazwa oczywiście pochodzi od skrajnych
punktów linii – Riazania nad Oką i Uralska, obecnie w Kazachstanie. Wiadomo, że
Zakłady Ostrowieckie produkowały części dla taboru kolejowego, ale chyba
niespodzianką jest, że niektóre z nich mogły zawędrować w rejon Morza
Kaspijskiego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





